PERFUMY JAKO DODATEK DO STYLIZACJI

Witajcie,

Nie od dziś wiadomo, że perfumy to kwintesencja kobiecości. Są naszą drugą skórą, ale przede wszystkim dodają pewności siebie.

Na rynku mamy ogromny wybór zapachów oraz marek, które je tworzą. Osobiście stawiam na perfumy z wyższej półki cenowej. Jest to spowodowane tym, że utrzymują się one na skórze cały dzień. Ba! One w ciągu dnia robią się piękniejsze niż w chwili aplikacji. Ponadto znane marki tworzą zapachy z klasą, każdy znajdzie coś dla siebie.

 

 

PERFUMY NADAJĄ CHARAKTERU STYLIZACJI

Każdy z nas wie, że to jaki zapach wybieramy zależy od naszego charakteru i stylu bycia. Nieśmiała osoba na pewno unika perfum zwracających uwagę tzn. takich, które po jej wejściu wypełnią całą przeszterzeń wkoło. Natomiast osoby pewne siebie chętniej sięgają po zapachy, które zostawiają po sobie tzw. ogon. Czynnikiem, który również wpływa na wybór perfum jest okazja. Do pracy zazwyczaj używamy innych perfum niż np. na randkę. Ja osobiście uwielbiam dopasowywać zapach perfum do stylizacji. Poniżej na przykładzie dwóch zapachów zaprezentuję dwie stylizacje i po krótce opowiem dlaczego wybrałam akurat te perfumy.

ALIEN – THIERRY MUGLER

Alien – obcy. Jest to ten rodzaj zapachu, który albo się kocha albo nienawidzi.  Są to perfumy jakby z innego świata. Ambra, drzewo sandałowe i jaśmin tworzą zmysłową całość. Ubraną w tą woń kobietę trudno ominąć niezauważoną. Alien jest bardzo trwały, mocny i wypełnia całą przestrzeń, w której przebywa osoba nosząca go na sobie. 

Alien połączyłam ze skórzaną kurtką, sukienką z motywem zwierzęcym, dużą torbą i zwracającymi uwagę sandałami. Tworzy to niesamowitą całość, gdyż zarówno perfum, jak i strój zwracają uwagę. Stylizacja ta idealnie nada się na wieczorne wyjście, bądź imprezę.

Alien – do kupienia tutaj

Kurtka – skórzana, Massimo Dutti

Sukienka – White House

Torba – skórzana, White House

Sandały – skórzane, White House

Pierścionek – złoty, do kupienia w Elfjoy

Bransoletka – srebrna, Pandora

 

GUCCI BLOOM

Można o nim powiedzieć „esencja kwiatowa”, ponieważ to delikatny zapach kwiatowy z lekko pudrowym aromatem. Całość tworzy tuberoza połączona z jaśminem. Gucci Bloom zawiera również nutę pnącza Rangoon (co ciekawe, użytą pierwszy raz w perfumiarstwie).

W związku z tym, że perfumy te są subtelne, zmysłowe o delikatnej woni połączyłam je z delikatną stylizacją. Idealną na niedzielny spacer.

Gucci Bloom – do kupienia tutaj

Bluzka – nylon, do kupienia w White House

Spodnie – bawełna, White House

Torebka – skórzana, White House

Botki – skórzane, White House

Naszyjnik – White House

Bransoletka – White House

Mam nadzieję, że zainspirowałam Was do łączenia perfum ze stylizacją. Czekam na Wasze komentarze i życzę miłego tygodnia ! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.